Styropian należy do tych materiałów, które na pierwszy rzut oka wydają się odporne na wszystko. Jest lekki, nie nasiąka wodą tak łatwo jak niektóre wyroby włókniste, dobrze znosi transport i nie wygląda na szczególnie delikatny. A jednak właśnie przez to bywa traktowany zbyt swobodnie. Płyty leżą tygodniami pod gołym niebem, opierają się o ścianę, przykrywa się je byle czym albo zostawia w miejscach, gdzie co chwilę ktoś po nich przechodzi. Skutek? Pogorszenie stanu powierzchni, odkształcenia, zabrudzenia, uszkodzone krawędzie i problemy przy montażu.